06

Ola

Mam na imię Ola (lat 30). Do tej pory byłam osobą nieprzepadającą za wszelkiego rodzaju wysiłkiem fizycznym. Jednak kiedy z racji zerwania z nałogiem nikotynowym, ciężar mojego ciała osiągnął punkt kulminacyjny, powiedziałam sobie stop. Jako zupełny laik, nie wiedziałam od czego zacząć. Zaczęłam szukać w sieci. Zupełnie przypadkiem trafiłam na Rafała. Zadzwoniłam. Na kolejny dzień- rozmowa, a na kolejny- pierwszy trening. Potem następne, przez jakiś czas. Cały czas z Rafałem. Z Rafałem który jest skarbnicą wiedzy jeżeli chodzi o trening siłowy, ale też dietę, zdrowy tryb życia itp. Treningi, może czasem wyczerpujące, ale dostosowane do moich możliwości fizycznych, jak i do potrzeb oraz postawionych celów. Przebiegały w fantastycznej, luźnej i koleżeńskiej atmosferze. Rafał cały czas przekazywał swoją jakże ogromną wiedzę, dzielił się doświadczeniem, stawiając jednocześnie na bezpieczeństwo treningu. Dopingował. Widząc mój progres, sukcesywnie podnosił poprzeczkę i motywował do dalszej "walki". Ułożył mi spersonalizowaną dietę i przekazał wskazówki dotyczące zdrowego stylu i trybu życia oraz zdrowej i bezpiecznej suplementacji. Dzięki niemu dziś ćwiczę już sama i wiem jak to robić by nie zrobić sobie krzywdy. Zdrowo i smacznie się odżywiam, a co więcej, uświadomiłam sobie, że... cholernie to lubię. Najzwyczajniej "połknęłam bakcyla". Dziś nie ma dla mnie tygodnia bez kilku treningów, bez biegania wieczorami. Waga spada (spodnie też... :-) ), centymetrów mniej, ciało bardziej jędrne, lepsze samopoczucie, ogromna werwa. Od czasu kiedy ćwiczę zapomniałam co to ból pleców, czy ból głowy... Dlatego ciesze się, że miałam okazję zaczynać z Rafałem. Naprawdę fajna sprawa. Polecam.

Rafał Kaczmarek